Szukaj na tym blogu

czwartek, 21 marca 2013

Cień do powiek Multi Effect Wet & Dry Manhattan

Kochani, dziś recenzja cienia do powiek 

Manhattan






Opis produktu:
 
Cienie które możesz nałożyć na sucho – a uzyskasz efekt dyskretnych, delikatnych barw; albo na mokro, co zapewni intensywny i wyrazisty makijaż wieczorowy. Z witaminą E.
Cienie które rozświetlą Twoje powieki, a wyraziste kolory nadadzą Twojemu makijażowi oryginalny wygląd.
Cena: 2,99zł
Waga: 1g
Kolor: 53G
Marka: Manhattan






Moja opinia:

Cień ma intensywny różowy kolor, dlatego jest to pierwszy tego koloru cień którego używam. Zawsze się bałam tak intensywnych kolorów cieni, ale ten róż zachwycił mnie, ponieważ używam go tylko jako dodatek i rozświetlenie oka. Makijaż robię pędzelkiem, głównie w brązach a róż rozprowadzam delikatnie cieniując go na powiece, już na sam koniec jako wykończenie makijażu. Trwałość jest bardzo dobra, na pewno jest to również zasługa nakładania pędzelkiem zamiast aplikatorem. Cień się nie osypuje ani podczas nakładania pędzelkiem, aplikatorem lub palcem. Aplikator jest dołączony również, więc w razie ewentualnych poprawek, np w podróży może się przydać. Róż zawiera w sobie mieniące się drobinki , ale to zupełnie nie przeszkadza, aby go używać do makijażu dziennego. Wersja na mokro sprawdzi się do makijażu wieczorowego, wydobywa głębie spojrzenia i koloru naszej tęczówki. Przyznam że próbowałam takiego makijażu, ale póki co nie odważę się w taki sposób malować. 



Róż otrzymałam do przetestowania od pana Grzegorza, lecz fakt ten nie miał wpływu na moją opinię o tym produkcie.

Współpracuję

 I polecam





Używacie takich ostrych kolorków,

 czy raczej wolicie delikatne cienie ?



Pozdrawiam MTTEAM



18 komentarzy :

  1. Fajny! Pamiętam, że jako gimnazjalistka znalazłam bardzo delikatny makijaż z wykorzystaniem różowego cienia, poleciałam do drogerii i używałam tak długo, aż się skończył ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie jak coś się wykorzysta do samego końca...:)

      Usuń
  2. Bardzo źle się czuje w takich różach, ale kolor ładnie na pigmentowany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samego różu nie trzeba używać, można zawsze zmieszać z innym kolorem, lub odrobinę dodać akcentu...:)

      Usuń
  3. Przyjemny kolorek :) nie przepadam za różami na powiekach, ale ten ładnie i tak delikatnie prezentuje się na powiekach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdecydowanie wolę stonowane barwy;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też go mam i wcześniej nie byłam przekonana do tego koloru. Ale teraz go lubię.
    A jego trwałość jest super.

    OdpowiedzUsuń
  6. zostałaś oTAGowana http://ciekawski-z-natury.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako samodzielny kolor na powiece to nie bardzo, ale w połączeniu z innym, to czemu nie:)

    U ciebie prezentuje się świetnie, ale zawsze można zużyć jako róż:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro piszesz, że trwałość i intensywność są w porządku to cena w tym przypadku jest rewelacyjna.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze kilka lat temu nie kupiłabym takiego koloru ale jak już wszystkie odcienie brązu, złota, beżu znudziły mi się to zaczęłam sięgać po właśnie takie mocne odcienie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale jest świetnie napigmentowany :D
    jednak nie mój kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pigmentacja fajna.
    Na początku mojej przygody z makijażem stawiałam na różowe cienie. Teraz wolę inne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  12. czasem stawiam na róż, ale niezbyt intensywny

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )