Szukaj na tym blogu

środa, 26 lutego 2014

Miesiąc w pigułce - LUTY

Witajcie Kochani
Dziś bez zbędnych słów zapraszam Was na przegląd Lutego. Taki krótki ten miesiąc, a tak dużo się działo...


 Pogoda bardzo różna, od głębokiej zimy do bardzo słonecznej wiosny i to w bardzo krótkim czasie, w zasadzie z dnia na dzień.






Uwielbiam obserwować ptaki i polować na nie z aparatem, żałuję tylko że nie mam lepszego aparatu, bo i jakość zdjęć byłaby lepsza.








Czyż nie zachwycające kolory nieba ? A to był dość częsty widok w Lutym.






 Nie mogłam się napatrzeć jaki ten mały "bidulek"  wolno się porusza i widać że nie jest zadowolony z takiego ubranka




Zachwycające widoki przez okno miałam w tym miesiącu bardzo często



Pełnia, która nie dała mi w nocy spać.


Oczywiście miesiąc bez ciasta nie może istnieć :D




Słodkości w tym miesiącu nie zabrakło




Udało mi się kupić czerwone pomarańcze sycylijskie, są one wyjątkowo pyszne i bardzo soczyste.




Trochę wiosny w domu



Wiosnę również widać na każdym niemal trawniku







Pogoda jest piękna, a mnie choróbsko dopadło,
ech życie...



A co ciekawego w tym miesiącu u Was się wydarzyło ?



53 komentarze :

  1. smaczne zdjęcia :)
    Nawiązując do psa w ubraniu, nie ogarniam tego po grzyba ludzie ubierają swoje psy w te ubranka, dla nie to wygląda śmiesznie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno piesek nie był szczęśliwy i zamiast pobiegać sobie troszkę /rozgrzał by się na pewno/ to stał taki smutasek, aż mi go żal było...

      Usuń
  2. Dobrze, że już powoli czuć wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie rozumiem ubierania zwierzaków w ubranka :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozumiem że można ubrać zwierzaka na bardzo długi spacer jak jest ostry mróz, ale krótki spacer przy plusowej temperaturze to coś nie halo :>

      Usuń
  4. ja z kolei uwielbiam patrzeć w niebo i ukladać postacie z chmur ;D
    świetna fotorelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To prawda, pogoda w tym miesiącu przeszła sama siebie :)
    Nigdy nie jadłam tych pomarańczy, jestem ciekawa jak smakują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem można je dostać w Biedronce, musisz się rozejrzeć :)

      Są słodsze niż tradycyjne pomarańcze :)

      Usuń
  6. fajny mix, szczególnie część jedzeniowa, napiłabym sie takiej kawki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Narobiłaś mi chęci na ciasto z kokosem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja równie często miałam podobne widoki za oknem, a temu pieskowi to współczuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas wiosennie i mam nadzieję, że tak już zostanie (choć słyszałam o nadchodzącym mrozie ;/)
    za ptakami nie przepadam zwłaszcza za gołębiami i mewami.
    ile tu pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby już nie było mrozu, bo pąki puszczają i wszystko zamarznie...

      Usuń
  10. Widoki naprawdę cudowne! :)
    Słodkości też sporo! :)
    U mnie się aż tyle nie działo :(
    Może marzec okaże się bardziej łaskawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też planuję tego zrobić tego typu post u siebie, ale tak robiłam zdjęcia przez cały luty i strasznie dużo jedzenia sfotografowałam :D Ale może coś innego jeszcze wybiorę i będzie co opublikować :) Niebo w lutym było rzeczywiście bardzo fotogeniczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy taki post jest zawsze najtrudniej zacząć, u mnie każdy kolejny post to mam aż za dużo zdjęć do wyboru :D

      Usuń
  12. A mi się żonkile jakoś z Wielkanocą kojarzą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale wspaniałe masz widoki za oknem i ja zwykle kusisz pysznościami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajne zdjęcia i sporo pyszności:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakie pyszności, a ja na diecie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie ten miesiąc mimo wszystko wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wcale nie trzeba mieć dobrego aparatu żeby robic dobre zdjęcia. Polecam poczytać trochę o podstawach robienia zdjęć i kompozycji :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też co chwilę latałam do okna, bo zachody słońca w tym miesiącu były naprawdę przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubie takie posty :) widac wiosne u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  20. Łączę się w bólu. Tegoroczny luty jest dla mnie wyjątkowo chorowitym miesiącem !

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny luty mamy w tym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi jednak żal, że śniegu nie było. Sanki nam się marzyły i nic z tego :/

    OdpowiedzUsuń
  23. ale smakowitości u Ciebie królowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdjęcia z słońcem w roli głównej the best :)

    OdpowiedzUsuń
  25. fajne zdjecia aż moło popatrzeć na takie słoneczne zdjęcie:) bo ja już o zimie zapomniałam i mam nadzieje ze to się nie zmeni:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zachwycające zdjęcia - to roziskrzone niebo :) York wymiata :) Late mniam - to co kocham :) a te słodkości - kusisz a ja próbuję schudnąć 5 kilo i nic :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Piesio jakie wdzianko ma rewelacja ;**
    widząc te fotki tęsknie już za wiosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo wiosenne zdjęcia :) U mnie niestety działa się głównie sesja, dlatego luty nie jest lubianym przeze mnie miesiącem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Fotki nieba jak to mnie oczywiście oczarowały :]

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładne zdjęcia ;) i jak na tak krórki miesiąc u Mnie też sie duużo działo :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. Ach te ciasta... muszą być przepyszne :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )