Szukaj na tym blogu

wtorek, 11 lutego 2014

Hydrafresh mask - Maseczka do twarzy od L`AMBRE

Witajcie Kochani
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać czym się ostatnimi czasy nawilżam. Jaki skutek tego nawilżania dowiecie się w dalszej części posta, zapraszam :)




Opis produktu:
Skóra potrzebuje zoptymalizowanej ilości wody dla zachowania miękkości, jędrności, kolorytu i naturalnego blasku. Brak odpowiedniego nawilżenia powoduje, że skóra jest szorstka, matowa, nadmiernie napięta, istniejące zmarszczki stają się bardziej widoczne.
Stymulująca Nawilżająco-Odżywcza maseczka do twarzy od LAMBRE® o wysoce skoncentrowanej formule opracowana została z myślą o codziennej pielęgnacji cery normalnej i suchej, która wymaga intensywnego nawilżania, odżywiania i ochrony przed szkodliwym wpływem środowiska.
 





Moja opinia:
Maseczka jest zapakowana w białą tubę z zamykaniem typu klik. Zamykanie nie zacina się, jest z wypustką ułatwiającą otwieranie. Maska jest koloru zielono-żółtego o konsystencji żelowej lejącej. Idealna łatwość w nakładaniu maseczki za sprawą poślizgu jaki jest w podczas smarowania twarzy. Wydajność jest niesamowicie duża, już niewielka ilość wystarczy do nasmarowania twarzy. Nakładając grubszą warstwę trzeba nadmiar wytrzeć więc zaczęłam używać takiej ilości która bez problemu była wchłonięta przez moją skórę na twarzy. Maseczka jest po nałożeniu przezroczysta i lekko kleista, do czego z czasem się przyzwyczaiłam i przestało mi przeszkadzać. Wchłania się dość szybko po czym nakładam ulubiony krem na dzień lub na noc. Moja skóra na twarzy jest wyraźnie nawilżona i odżywiona. Jest bardziej elastyczna i wygładzona. W maseczce bardzo mi się podoba to, że nie potrzeba jej zmywać, że wchłania się i natychmiast nawilża. Ostatnio wpadłam na pomysł nawilżenia skóry rąk przesuszonej na mrozie. Na wierzch dłoni nałożyłam dość grubą warstwę maseczki i wpatrywałam się z niedowierzaniem, jak szybko skóra "pije" maseczkę. Teraz od czasu do czasu, również używam jej do moich rąk z bardzo dobrym skutkiem nawilżenia.
Moja ostateczna ocena 
to 5/5 możliwych



Maseczkę do twarzy otrzymałam do przetestowania od przesympatycznej pani Aleksandry o czym pisałam


Fakt ten nie wpłynął na moją recenzję.




 Współpracuję i polecam...

Zachęcam do zajrzenia na stronę internetową jest tam wiele bardzo ciekawych kosmetyków






Jest jedną z fajniejszych maseczek na rynku i  jedną z moich ulubionych













28 komentarzy :

  1. muszę przyznać że bardzo ciekawy produkt!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna maseczka:) Sposób użycia przypomina mi serum.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna konsystencja maseczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt, z chęcią bym wypróbowała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda mało zachęcająco , ale ważne że się spisuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja skóra ostatnio wyjątkowo nawilżających maseczek nie potrzebuje ... Ale fajnie, ze u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa ta maseczka, nigdy się z taka nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa konsystencja i kolor.Nie za bardzo lubię się z maseczkami,ale bym przetestowała z parę razy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie przepadam za maseczkami do zmywania, a ta mnie absolutnie zachwyciła...

      Usuń
  9. Rzadka konsystencja, jeszcze takiej nie stosowałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. ale ma ciekawą konsystencję nie znamy jej, ale markę owszem:.. kojarzymy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi nieprawdopodobnie. Uwielbiam nawilżające maseczki - jak wykończę moją, to chyba sobie taką sprawię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam pyszczek mieszany :) ale zjada mnie ciekawość jak spisała by się na mnie :) Każdemu potrzeba nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także mam mieszany i na dodatek wrażliwy, a ta maseczka idealnie koi podrażnienia...

      Usuń
  13. ciekawa maseczka i z przyjemnością bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny design opakowania,sam produkt ma przyjemny,zachęcający kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajnie się prezentuje i co najważniejsze dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj przydałaby mi się taka nawilżająca maseczka :) Fajnie, że nie trzeba jej zmywać!

    OdpowiedzUsuń
  17. no i super że sprawdza sie nie tylko do twarzy :D a kolorek ma świetny hehe

    OdpowiedzUsuń
  18. nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale ciekawa ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tej zimy moja skóra wyjątkowo wysycha. Codziennie nawilżam ją duuuuużymi ilościami kremów, balsamów i masek. Może czas spróbować tego kosmetyku?

    OdpowiedzUsuń
  20. oj nie na moje lenistwo takie maseczki :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale łądny limonkowy kolorek ma ':)

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )