Szukaj na tym blogu

czwartek, 8 listopada 2012

Zapach, który mnie zauroczył bez reszty...:)

Melon & Arbuz

Czy mówi wam coś ta nazwa...?






No właśnie...!
I to wcale nie jest do jedzenia, choć zapach mają taki kuszący, że naprawdę ma się ochotę je zjeść...:)
Wszystkie te produkty miałam przyjemność przetestować dzięki uprzejmości serwisu bangla .pl



A co wchodziło w skład zestawu...?

Rozwiń czytaj więcej...:) 
Melon & Arbuz olejek do kąpieli (poj. 500ml) 
Melon & Arbuz żel do mycia ciała (poj. 300ml) 
Melon & Arbuz mus do ciała (poj. 300ml) 
Melon & Arbuz cukrowy peeling do ciała (poj. 300g)

Olejek do kąpieli...:)








 Olejek do kąpieli został moim ulubionym kosmetykiem, nadaje się idealnie jako płyn do kąpieli, tylko o zdecydowanie większych właściwościach. 
Nie dość, że wspaniale się pieni, cudnie pachnie, doskonale myje, to jeszcze idealnie nawilża ciało, natłuszcza, choć nie pozostawia tłustych śladów, zostawia na skórze bardzo długo swój piękny zapach.
Kąpiel można sobie zrobić w wannie, dolewając do wody olejku, jak również pod prysznicem używając jak żelu pod prysznic.
Ma działanie odprężające, regenerujące, pobudza siły witalne więc po takiej kąpieli jestem idealnie zrelaksowana, we wspaniałym humorze.
Do wyboru jest cała gama różnych zapachów, część z nich już sprawdziłam na sobie, ale arbuz & melon jak do tej pory jest numerem jeden.
Butelka przezroczysta, można z łatwością zobaczyć ile olejku jest w środku, jest oklejona z przepięknymi nadrukami, tak że nawet jak jest już prawie pusta to też pięknie wygląda.
Osobiście nie wyobrażam sobie nie mieć tego olejku pod ręką w swojej łazience.


 Cukrowy peeling do ciała...:)














 Jest absolutnym hitem w mojej łazience, Zapach odurza jak lubię, tak bardzo pachnie owocami, że ma się ochotę na te owoce. 
Świetna konsystencja, która nie jest zbyt rzadka ani wyjątkowo gęsta, po nabraniu na dłoń zawartość nie "zjeżdża" z palców ani ciała.
Dobrze usuwa zbędny naskórek, masując przy tym ciało i pobudzając krążenie, ale jest przy tym bardzo delikatny, nie rysuje, nie kaleczy skóry.
Po takim peelingu, skóra jest idealnie nawilżona ukrwiona i lekko zaróżowiona, humor dopisuje i nabiera się więcej energii.
Ten kosmetyk również pozostanie ze mną na dłużej, ponieważ jeśli chodzi o peelingi cukrowe to jest numerem jeden.


Żel pod prysznic...:)







 Mleczna i gęsta konsystencja zachęca do użycia, pachnie również intensywnie jak inne produkty z tej serii.
Świetnie się pieni i spłukuje, a przy tym doskonale oczyszcza naszą skórę, pozostawiając ją nawilżoną, gładką i ujędrnioną. 
Kolejny kosmetyk, który zawiera endorfiny, więc kąpiel jest ogromną przyjemnością.
Żel jest bardzo wydajny, odrobina żelu na rękawicę, bądź myjkę wystarczy do umycia całego ciała.


Mus do ciała...:)









 Mus do ciała to kosmetyk dobrze nawilżający skórę, świetnie i lekko się rozsmarowuje nie pozostawiając nadmiernej lepkości.
Zapach musu nie jest aż tak intensywny jak inne kosmetyki z tej serii, ale jest delikatny i bardzo długo utrzymuje się na skórze.
Hypoalergiczny, mogą go z powodzeniem używać alergicy, ponieważ nie podrażnia delikatnej skóry, nawet na dekolcie.
Doskonały nawet do suchej i bardzo suchej skóry, również po opalaniu doskonale nawilża i zmiąkcza naszą skórę.


Cały zestaw Tutti Frutti...:)
 Polecam gorąco...!



Cała seria kosmetyków, uważam że  jest bardzo udana. Wszystkie kosmetyki pięknie pachną i każdy może znaleźć dla siebie odpowiedni zapach. Ponadto nie uczulają co jest szalenie istotne (ja jestem uczuleniowcem).

 Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam w jakimś stopniu cudownie zapachowy świat kosmetyków Farmona





24 komentarze :

  1. Muszę się skusić.... Zwłaszcza na peeling :)
    PS. niektóre zdjęcia widzę podwójnie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, źle mi się wgrały najwyraźniej... miałam naszykowane po dwa inne...:(
    Tylko czy można to poprawić...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy post możesz edytować :)

      Usuń
    2. Już udało mi się to zrobić...:)
      Trochę pokombinowałam i poprawiłam....:)
      Dzięki...:)

      Usuń
  3. Pozazdrościć takiego zestawu :) pewnie wspaniale pachną te kosmetyki :) Pozdrawiam :) testerkacos (Patrycja) z bangli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak pięknie pachnącymi i tak długo utrzymującymi się zapachami tego typu kosmetyków...:)
      Zdecydowanie polecam...:)

      Usuń
  4. Cudne foty, z opiniami zgadzam się w 100% :D

    A ja jestem zła, bo u mnie w okolicy nie ma tej serii (tzn. inne zapachy są ale ja chcę melon arbuz) :( Chyba będę musiała zamawiać przez neta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki alxia...:)
      Współczuję, jak dla mnie to najciekawszy zapach...:)
      Najbardziej mi przypadł do gustu...:)

      Usuń
  5. Eh... Melon i arbuz brzmi ciekawie, ale wolałabym coś kwiatowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz owoce, to zakochasz się w tym zapachu...:)))

      Usuń
  6. ale Ci się udało..:)
    muszę kiedyś kupić te produkty z tej serii..słyszałam wiele dobrego<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak udało się...:)
      To były pierwsze produkty do testów jakie otrzymałam no i nie ostatnie...:)

      Usuń
  7. Zapachy muszą być wspaniałe! A co do bloga? Hmm, to jest fajne, że każdy go tak prowadzi jak chce!:) Nie czuję się na tyle specjalistką, aby już komuś radzić. Ważne aby pisać posty szczere.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są wspaniałe...:)
      A szczerość to moja natura...:)

      Usuń
  8. Już na sam widok chce się je zjeść ;D
    Pozdrawiam banglowiczkę i również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo...:)
      Pozdrawiam ...:)

      Usuń
  9. ależ to musi być zapach - lato w samym środku nudnej jesieni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zostałaś nominowana do zabawy Liebster Blog: http://yogurtowa.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html Zapraszam do udziału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za wyróżnienie...:)

      Usuń
  11. wspaniałe rzeczy, prawie poczułam te piękne zapachy po przeczytaniu posta ;D muchę sobie kupić coś z tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba się przekonać na własnej skórze, żeby poczuć przyjemność z kąpieli w tym zapachu...:)

      Usuń
  12. kiedyś miałam żel pod prysznic tutti frutti. pachniał obłędnie faktycznie, więc potwierdzam cudowność tych zapachów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam te zestawy :) I ta firmę :)

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )