Szukaj na tym blogu

piątek, 8 listopada 2013

Mlm Marketing sieciowy - co może nam dać ?

40 komentarzy :

  1. Kiedyś byłam na takim spotkaniu, na którym przedstawiano jak właśnie działa ten marketing sieciowy FM. Alek kurczę jakoś mnie to nie przekonało ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zostać tylko odbiorcą i kupować sobie w cenach hurtowych :)

      Usuń
  2. Ja niestety nie mam na to czasu, bo wiem że jak już bym zaczęła to zaangażowałabym się w 100% i trudno by mi było zorganizować się ze szkołą i dorywczą pracą, ale jeśli Ty obrałaś taką drogę to nie pozostaje mi nic innego jak tylko życzyć Ci powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję.
      Nigdy nie mów nigdy, może kiedyś Cię to zainteresuje :)

      Usuń
  3. mnie Fm nie przekonuje


    Ps: najlepszym lekarstwem na tęsknotę będzie nabyć małego słodkiego pupilka. Ja straciłam wiele kochanych zwierząt ale żyję się dalej. życie jest za krótkie aby popadać w depresje Moja droga głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja o dziwo w TT najbardziej polubiłam to, że nie nie ma rączki :D

    OdpowiedzUsuń
  5. no cóż. w Oriflame mi się nie udało nic osiągnąć. tyle z tego mam, że sobie sama robię zakupy. uważam, że to jest nie dla każdego i nie każdy odniesie w tym sukces. trzeba mieć to "coś" nie wiem co, ale ja tego nie mam na pewno i dobrze mi z tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ masz osiągnięcia - kupujesz w cenach hurtowych a to duży plus :)

      Usuń
  6. Nie raz mi już proponowano jakieś takie akcje w Fm czy Avonie, ale raczej nie dla mnie takie rzeczy :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jestem konsultantką Avon, ale myślę, ze wraz z zakończeniem studiów, skończy się też moja kariera tam, bo po prostu nie będę miała kupujących :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avon i FM różni się pod wieloma względami... W Avonie musisz sprzedawać żeby zarabiać, a w FM nie musisz sprzedawać żeby zarabiać...

      Usuń
  8. ja nie lubię takich katalogowych pociskaczy ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty jak każde inne, tylko nasze polskie i skuteczne w działaniu. Dodatkowo można zacząć zarabiać na korzystaniu z w/w produktów...

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. zgadzam się, super autka ale dla najlepszych nie miałam nic tej marki

      Usuń
    2. Żanetko polecam wypróbować bo warto :)

      Usuń
  10. byłam na spotkaniu kiedyś o fm, ale jakoś mnie to nie przekonało. Wolę zobaczyć, dotknąć produkt zanim go sama zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma wybór, to nic innego jak zakupy przez internet /takie popularne ostatnimi czasy/

      Usuń
  11. Kosmetyki Fm lubię, ale taka działalność jednak nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam wyżej, można być tylko odbiorcą i kupować taniej :)

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kiedyś zostałam zaproszona na spotkanie w sprawie pracy w "finansach". Oczywiście żadnych szczegółów, nic. No ale poszłam i jak usłyszałam o co chodzi, że już prawie mam mercedesa, wszyscy będą moimi przyjaciółmi i zarobię miliony, tylko sprzedam kilka kosmetyków to śmiać mi się chciało. Słuchając tego wszystkiego czułam się jakby mnie próbowano zwerbować do jakiejś sekty. Cała ta otoczka zrobiła na mnie bardzo złe wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ktoś Ci bzdur nagadał...

      Tak jak pisałam

      PRACUJESZ - ZARABIASZ
      NIE PRACUJESZ - NIE ZARABIASZ

      Usuń
    2. Bzdur, czy nie, nagadała mi to właśnie osoba z FM. Nie mogłam się doczekać końca tego spotkania.

      Usuń
    3. Prawdopodobnie ta osoba, albo była sama niedoinformowana, albo na siłę chciała mieć Ciebie w swojej grupie...

      Usuń
  14. Jakoś chwilowo nie jestem tym zainteresowana :) I tak studiowanie zajmuje mi za dużo czasu ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. ciekawy blog ;) zapraszam do mnie http://poszukiwaczkaprobek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też miałam możliwość ale namawianie osób na siłę by coś zamawiali,mnie jakoś odstrasza,a teraz w sprawach finansowych nie jest nikomu łatwo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nikogo nie namawiam aby na siłę zamawiali, ktoś wprowadził Cię w błąd...

      Usuń
  17. nie przekonują mnie takie rzeczy , niestety zarabiają najwięcej Ci na samej górze piramidy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to nie jest prawdą, że zarabiają najwięcej ci na górze /no i to nie jest piramida/
      Ci na dole często dużo zarabiają a ci na górze zupełnie NIC :)
      Jeśli nie pracuje to jak może zarabiać, to jest nierealne w tym wypadku !

      Usuń
    2. No to sami sobie przeczycie jako członkowie. Bo mi wytłumaczono to tak, że mogę werbować (wybacz, innego słowa nie znalazłam na to) kolejne osoby, dzięki czemu jestem właśnie coraz wyżej piramidy i zarabiam więcej. Im więcej osób pode mną, tym większe prowizje i coraz bliżej Mercedesów.

      Usuń
    3. Przede wszystkim, to nie jest piramida... Ktoś Ci naprawdę ładnie w głowie zamieszał... Nie ma tak dobrze, nikt niczego za darmo nie dostaje... Nie pracujesz nie masz...

      Prawdą jest, że im większą grupę zbudujesz, tym więcej zarobisz, ale to Ty musisz pracować dla swojej grupy, a nie odwrotnie...
      Wprowadzasz kolejną osobę do grupy, to musisz jej pomagać żeby ta osoba zarobiła kasę, dzięki temu, Ty również zarobisz...

      Im większą grupę zbudujesz, tym więcej pracy Cię czeka...

      NIC ZA DARMO I TO JEST UCZCIWE !!!

      Usuń
    4. Jeśli masz więcej pytań pytaj, na każde odpowiem uczciwie..
      Gdzie to zrobisz jest mi obojętne, ponieważ jestem pewna własnych słów i nie boję się o tym mówić głośno...
      Bardzo ważne jest na kogo trafiasz w strukturze, ponieważ ludzie, którzy chcą zarobić za wszelką cenę, "daleko nie zajadą" Ja jestem ukierunkowana na pomoc innym i nie mamię ich obietnicami...
      Podkreślam za to że trzeba pracować, a ja chętnie pomagam każdemu kto tej pomocy potrzebuje...

      Usuń
    5. Nie mówię jak Ty robisz, bo nie wiem- nie znam Cię, nie miałam do czynienia z Tobą. Po prostu stwierdzam, że moja rozmowa na temat FM wyglądała jak werbowanie do jakiejś sekty. I z tego, co orientuję się, dużo osób, które były na podobnych rozmowach (nie u tej samej osoby), mają podobne zdanie. Na mnie to wszystko wywarło bardzo złe wrażenie, zostałam skutecznie zniechęcona i wyrażam swoje zdanie na podstawie własnych doświadczeń :)

      Usuń
    6. Bardzo mi przykro z tego powodu. Ubolewam, że jest zbyt wiele osób, które nie rozumieją MLM-u a próbują go robić... Gdybyś trafiła na mnie, to na pewno bym Cię nie mamiła mercedesami itd. przedstawiłabym Ci plan działania i obowiązki jakie mlm za sobą niesie... Oczywiście że są nagrody, ale za trud włożony w pracę... Ja pół roku intensywnie pracowałam, żeby się załapać na szkolenie w Kenii... Jeszcze raz powtarzam, nie ma nic za darmo !

      Usuń
  18. Mnie do tego usiłował namówić kuzyn - ale mnie się coś tu nie podoba. I nie wierzę, że Ci na górze nie zarabiają NIC. Zgadzam się z Zielonooką Jędzą co do tej sekty hehe ;) też mam takie dziwaczne odczucia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, USIŁOWAŁ... Ja nikogo nie namawiam i nie obiecuję, bo wiem że to błąd...

      Usuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )