Szukaj na tym blogu

niedziela, 17 listopada 2013

O pewnym umilaczu do kąpieli, który wcale umilaczem nie jest.

Witajcie.
Jak wiecie uwielbiam sole do kąpieli i wciąż lubię odkrywać nowe fantastyczne umilacze w kąpieli. Dzisiaj będzie o soli, która dla mnie tym umilaczem nie jest i więcej nie kupię !
 Dlaczego ?
Zapraszam do dalszej części.




Opis produktu:

Aromatyczna kąpiel z solą morską to wspaniały sposób na relaks oraz wzmocnienie całego organizmu. Sól zawiera magnez, potas, cynk, żelazo oraz wiele innych pożytecznych mikroelementów. Olejek arganowy nawilża i regeneruje skórę, napełnia ją witalnością i energią. Ekstrakt z opuncji figowej zapobiega transepidermalnej utracie wody z naskórka i suchości.
Sposób użycia:
rozpuścić 100 g soli w wannie z ciepłą wodą (37°C). Kąpiel powinna trwać ok. 15-20 minut po czym należy spłukać ciało czystą wodą bez środków myjących.
Pojemność: 1300g
Cena: ok. 11zł











 
Moja opinia:
Sól ta może nie ma samych wad, ponieważ zawiera różne fajne składniki, ale niestety ja ich nie widzę bezpośrednio. Mnie ona zniechęciła już od pierwszego użycia. Sól się nie rozpuszcza do końca w wodzie. Część soli owszem, ale te ciemniejsze kamyczki zawierają piasek i one są bardzo nieprzyjemne w wannie dla ciała. Pozostaje piasek, który nieprzyjemnie się wdziera w skórę i trudno go nawet spłukać wodą. Kolejnym minusem jest kolor, a raczej jego brak. Sól jest koloru żółtego, ale w kontakcie z wodą natychmiast traci kolor. Nie pieni się ani nie pachnie. Owszem jest zapach przy zakupie, jak wąchamy wewnątrz wielkiego słoja, ale to jedyny zapach jaki można poczuć. Woda jest bez zapachu, koloru i bez piany, natomiast z dużą ilością nieprzyjemnego piasku. Ponieważ ja więcej niż 100g sypałam tej soli na kąpiel, toteż mam nadzieję że jakoś ją wykorzystam. Póki co oddzielam te ciemniejsze kamyczki aby ich nie wrzucać do kąpieli.
Moja ostateczna ocena 
to 2/5 możliwych
 







Mieliście tę sól ?
Czy Wasze 4 litery też jej nie polubiły ?




 Pozdrawiam MTTEAM




 

42 komentarze :

  1. tej akurat nigdy jeszcze nie miałam, na ogół korzystam z tej biedronkowej i jestem zadowolona, ale ta wygląda zachęcająco, szkoda, że się nie sprawdziła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta Biedronkowa zdecydowanie fajniejsza od tej... ma i zapach i kolor i nie drapie w cztery litery....

      Usuń
  2. Spotkałam się z podobną solą do kąpieli, ale innej firmy, tylko niestety nie pamiętam jakiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam za sobą wiele przetestowanych soli, czasem wystarczy wejść w moje wcześniejsze posty... A o wielu jeszcze nic nie zdążyłam napisać... W każdym razie będzie jeszcze o niejednej soli...

      Usuń
  3. Moja najciekawsza przygoda z sola to taka niebieska przywieziona z Francji. Wrzucilam ja do wody i bylo ok tylko woda byla niebieska. Po kapieli wygladalam jak smerfetka. Kolor zeszedl po dlugim szorowaniu mydlem :/ a tej soli nigdy nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O rany, to faktycznie niezła przygoda, która na zawsze pozostanie w pamięci :)

      Usuń
  4. Nie pamiętam jaką miałam sól, ale też zostawiała nieprzyjemne uczucie w wannie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś aż tak wielkiej uwagi nie przywiązywałam jak teraz... Jest taki duży wybór soli, że zawsze można kupić inną...

      Usuń
  5. Tej nie miałam. Nie lubię takich soli co w tyłek gryzą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym wiedziała, że ta gryzie, to też bym jej nie kupowała :D

      Usuń
  6. Ja tak miałam z solą TSSS :) Błeeee ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. To tak sól co ładnie wygląda w opakowaniu i nic więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak jej się dobrze przyjrzeć to nawet nie wygląda ładnie, przez te czarne kamyczki piasku...

      Usuń
  8. Kryształki tej soli są ogromne. Bardzo nie lubię soli, które się nie do końca rozpuszczają ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja także, teraz chyba zacznę wybierać sól o mniejszych kamyczkach :)

      Usuń
  9. Tej soli nigdy nie miałam bo nie widziałam jej nawet w sklepie, ale na pewno kupię :) mam odmienne zdanie na temat soli, uważam że jej działanie nie polega na pianie i zabarwieniu wody, ich działanie jest niewidzialne ale zbawienne dla zdrowia :) dlatego kocham sole, choć osobiście faktycznie wolę jak pachną w łazience podczas ich użycia.
    Nie zrażaj się do soli, polecam kupić z Bielendy, pachnie cudnie i woda zmienia kolor, jest drobna i rozpuszcza się w wodzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrażam się do soli, ponieważ już przetestowałam ich całe stosy i zamierzam jeszcze więcej :D
      Oczywiście wracam tylko do tych, które mi się najbardziej spodobały :)

      Usuń
  10. A tak fajnie się prezentuje na załączonych zdjęciach... Widać istnieje mnóstwo lepszych soli, których na pewno będziesz miała okazje używać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia w większości były robione zaraz po zakupie.... dopiero potem się okazało że nie jest to idealna sól dla mojego ciała...

      Usuń
  11. Nigdy nie miałam tej soli i zapewne teraz się już na nią nie skuszę ;)

    Chwilowo używam morskiej soli z Be Beauty i jestem z niej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także lubię Be Beauty, ale nie jest to sól najwyższych lotów, choć całkiem dobra :)

      Usuń
  12. Kurcze zdziwiłam się, bo produkty do włosów tej firmy obecnie testuję i myślałam, że inne serie będą równie dobre. Na tę sól raczej się nie skuszę, pozostanę przy Biedronkowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze niejedną sól tutaj pokażę i ocenię, więc może zmienisz kiedyś zdanie co do soli Biedronkowej / ja także ją lubię bo jest tania/ kilka soli już absolutnie uwiodło mnie i jestem przekonana że są jeszcze takie, które czekają tylko by mnie uwieść :)

      Usuń
  13. Uuuu jak się nie rozpuszcza to faktycznie lipa, bo kąpiel wtedy nie jest żadną przyjemnością :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja jakoś mało soli używam do kąpieli...ta mnie nie zachęciła ,dobrze wiedzieć,że nie rozpuszcza się do końca.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja używam często soli:D
    http://rozaliafashion.blogspot.com/2013/11/boy-london_18.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Dobrze, że o tym na pisałaś. Teraz na pewno jej nie kupię. Dla mnie sól musi pięknie pachnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nigdy w życiu nie miałam soli do kąpieli :P taka śłabo rozpuszczalna na pewno nie jest w sferze moich marzeń :P

    OdpowiedzUsuń
  18. No to d... jak się nie rozpuszcza.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie mam wanny, więc nie używam takich (nie)umilaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie lubię uczucia piasku...jestem wrażliwa na takie coś ; P

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie sądziłam, że GP tak da d...y:/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znoszę piasku w wannie (wspomnienia po kąpielach po wizycie nad morzem)! Nie dziwię się więc, że nie jesteś zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  23. nie fajnie że zostawia piasek w wannie :/ też mnie po takich pupsko boli :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Eeee, niedobrze, powinna uprzyjemniać kąpiel, a nie ją uprzykrzać, w takim razie, nie warto ...

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )