Szukaj na tym blogu

czwartek, 21 lutego 2013

Aloe Vera Gel od Safiry.

ALOE VERA - nawilżający żel do ciała...

Ale czy tylko do ciała...?





Od producenta:

ALOES –wykorzystywany od dawien dawna w kosmetyce jako środek leczniczy i pielęgnacyjny. Dzięki zawartości soli mineralnych , enzymów ,protein ,witamin, kwasów organicznych i tzw. stymulatorów biogennych ( substancji czynnych przyśpieszających przemianę materii i regenerację tkanek) aloes ma właściwości:
- przeciwzapalne
- bakteriobójcze
- regenerujące
- nawilżające.
- łagodzące
- gojące
- wykazuje też właściwości promieniochronne ( zawiera naturalny filtr UVB 4)


Zawiera polisacharydy , które pomagają skórze zachować wilgoć i pobudzać do wytwarzania nowych zdrowych komórek naskórka.

Aloes posiada również niezwykłe zdolności adaptacyjne- substancje zawarte w soku z aloesu potrafią dostosować swe działanie do potrzeb danej skóry.
Skutecznie:
- nawilża cerę suchą i przesuszoną, ze skłonnościami do łuszczenia się
- wpływa na ograniczenie nadmiernej aktywności gruczołów łojowych
- łagodzi stany zapalne w przypadku cery tłustej
- poprawia elastyczność i ukrwienie skóry starzejącej się
- zaopatruje skórę w tlen


Przy regularnym stosowaniu żelu Aloe Vera skóra staje gładka, sprężysta i aksamitnie miękka.


ŻEL ALOE VERA – likwiduje:
- działanie wolnych rodników
- usuwa toksyny
- potówki u niemowląt
łagodzi:
- oparzenia skóry
- odmrożenia
- świąd skóry
- owrzodzenia
- objawy łuszczy
- ukąszenia i użądlenia owadów


Uwaga !
Żel Aloe Vera stosowany jest przez sportowców jako środek opatrunkowy w kontuzjach i urazach stawów ( zimny kompres z żelem aloesowym a następnie nacieranie samym żelem).
Żel Aloe Vera nadaje się jako wspaniała odżywka po umyciu włosów (nie spłukujemy).


poj. 300 ml






Moja ocena:

Zacznę od zapachu, ponieważ dla mnie jest to podstawa w kosmetykach, a ten żel wpasował się idealnie w mój gust. Delikatny, nie drażniący zapach aloesu i czegoś jeszcze nieokreślonego, za to uroczego, czego nie mogę sklasyfikować. Galaretowata konsystencja, pozwala błyskawicznie rozsmarować żel na ciele i nie pozostawia tłustych śladów. Wchłania się bardzo szybko, niemal natychmiast po nasmarowaniu i nie pozostawia lepiej warstwy, co bardzo mi odpowiada. Żel jest bardzo wydajny, ponieważ wystarczy niewielka ilość aby pokryć nim całe ciało. Doskonale nawilża, wygładza i regeneruje podrażnioną skórę np. po depilacji. W zasadzie niemal wszystko co pisze producent się u mnie sprawdziło. Piszę niemal, ponieważ nie wszystkie możliwości miałam okazję sprawdzić, np. po ukąszeniach lub poparzeniach słonecznych sprawdzę dopiero jak zaistnieje taka potrzeba. Osobiście jestem bardzo zadowolona z tego żelu, ponieważ jestem alergikiem i moja skóra, zwłaszcza twarzy po niektórych kremach potrzebuje pomocy, a żel ten przynosi taką właśnie pomoc. Bardzo dobrze się sprawuje jako odżywka do włosów bez spłukiwania, fajnie nawilża i uelastycznia włosy. Opakowanie okrągłe duże z wygodnym dużym zamykaniem, przezroczyste, więc widać ile kosmetyku już ubyło. Zdecydowanie moja ocena to 10/10





Macie ochotę na ten wspaniały kosmetyk od
 SAFIRA CLUB...???







Mnie ten żel zachwycił...

Używam najczęściej na podrażnienia twarzy i po depilacji...






FAKT, że dostaję produkty za darmo nie wpływa na moją opinię


                                                                               Pozdrawiam M... 

28 komentarzy :

  1. A ja bym pomyślała, że to taki żel do włosów. Bardzo podobnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jaśniej , do stawiania włosów tak jak to często faceci w ostatnich latach robią :P ok... nie będę się już tłumaczyć, bo coś mi to nie wychodzi :P

      Usuń
    2. Wiem, wiem kochana o co Ci chodziło, ale to nie jest taki do usztywniania włosów...:)

      Usuń
  2. Wygląda jak galaretka:) Watro mieć taki produkt w każdym domu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. uważam, że pomijając jego wszystkie właściwości, taki schłodzony byłby idealny na lato :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, i już się nie mogę doczekać lata...:)

      Usuń
  4. Wygląda super, jak żel z Orientany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj tego produktu od Safiry to nie miałam. Ale masz racje, produkty z aloesem najlepsze są po depilacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. czytałam o nim gdzieś ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może u mnie, ja nie pałam do niego taką miłością :)

      Usuń
  7. moja skóra uwielbia aloes ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ps. można go kupic w rossmanie?

      Usuń
    2. Zapomniałam dopisać że gorzej z dostępnością, ponieważ to jest firma marketingowa więc kosmetyki tylko są dostępne poprzez internet lub konsultantki/dystrybutorki:)

      Usuń
  9. galaretka ;) smakowicie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. super wygląda jak galaretka do jedzenia

    OdpowiedzUsuń
  11. Apetyczna galaretka, haha;) Wygląda na bardzo fajny produkt :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie tylko po depilacji, ale aloes to wspomagacz gojenia wszelkich niechcianych zmian na naszej buzi, jak trądzik oraz stany ropno - zapalne, podrażnienia, uczulenia.. Polecam naturalny aloes w czystej postaci - odcinamy ostre skórkę, przekrajamy aloes i miąższem przykładamy na zmienione miejsce - działa cuda !! :)

    Co do samej Safiry to miałam niebieski , chłodzący żel i również jest wart uwagi,

    Pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma cudny kolor i galaretkę mi przypomina :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się jego kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie i oryginalnie wygląda, ale nie mam jakoś przekonania....może gdybym wypróbowała, zmieniłabym zdanie, ale sprawia wrażenie, jakby nie nawilżał, a moja skóra (oprócz twarzy) potrzebuje dużej dawki nawilżenia i natłuszczenia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zel do ciala? Ciekawe. Jesli się dobrze wchlania, to moze warto wyprobowac.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ooo fajna, żelowa konsystencja.:D I żywy, zielony kolor.. Ciekawy kosmetyk.;P

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )