Szukaj na tym blogu

poniedziałek, 30 września 2013

Dermo Face Relift 45+, Maska-serum liftingująco-rozświetlająca na twarz, szyje i dekolt (Tołpa)

Rozświetlenie i regeneracja dojrzałej skóry
Czyli recenzja maski od Tołpy

Kochani, no cóż, znowu pokażę Wam kawałek swojej gęby, ponieważ inaczej nie mogę pokazać maski na twarzy ;)))



 
Opis producenta:
Kiedy mówimy relift mamy na myśli sprężystość. Czyli pielęgnację, która poprawia rysy twarzy i ją liftinguje. Żeby każdego dnia, krok po kroku poprawiać gęstość skóry oraz odpowiednio ją regenerować.

DZIAŁANIE:
▪ liftinguje rysy twarzy po 4 tygodniach stosowania,
▪ zmniejsza wielkość zmarszczek i bruzd po 4 tygodniach stosowania,
▪ napina, ujędrnia i poprawia sprężystość zaraz po zastosowaniu,
▪ regeneruje i odżywia po pierwszym użyciu.

SPOSÓB UŻYCIA: Nanieś maskę-serum na oczyszczoną twarz, szyję, dekolt i biust pozostawiając 2 mm warstwę. Po 10-15 minutach spłucz wodą. Stosuj 2 razy w tygodniu lub w intensywnej pielęgnacji, codziennie przez okres 1 tygodnia. Nakładając maskę-serum na twarz, szyję, dekolt i biust wykonaj delikatny masaż.

SKŁADNIKI: torf tołpa.®, ekstrakt z dzikiego kardamonu przywracający gęstość skóry, przeciwzmarszczkowy kompleks nasion drzewa Tara i zielonych alg, modelujący ekstrakt z bobrka trójlistnego, liftingujący lipopeptyd, ekstrakt z wiśni z Barbados, gliceryna.


Produkt hypoalergiczny, nie zawiera alergenów, PEG-ów, silikonów, oleju parafinowego, parabenów i donorów formaldehydu.

Przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej.








Moja ocena:
Maskę zastosowałam co drugi dzień. Pierwszy dzień było to zużycie jednej saszetki, która wystarczyła na twarz, szyję, dekolt i biust. Druga saszetka wystarczyłam mi na dwie aplikacje na samą twarz. Ponieważ dostałam do testów podwójną saszetkę, to na trzech aplikacjach zakończyła się / tymczasowo/ moja przygoda z tą maską. Bardzo dużo informacji na opakowaniu, co bardzo mi się podoba. O samej masce mogę powiedzieć iż jest ona dość gęsta i zwarta jeśli chodzi o konsystencję. Dobrze się rozprowadza na skórze, delikatnie masując jak zaleca producent. Delikatny zapach, który towarzyszy aplikacji i ładny kremowy odcień umilają zabieg. Po aplikacji możemy zaobserwować natychmiastowe odżywienie i nawilżenie skóry. Skóra jest miękka, napięta i miła w dotyku. Po tak krótkim używaniu, nie zauważyłam radykalnego zmniejszenia zmarszczek, ale maska tak bardzo mi się spodobała że chętnie sprawdzę jak działa przy dłuższym używaniu.
Moja ostateczna ocena 
to 5/5 możliwych



Więcej na temat tej maski możecie przeczytać
Kosmetyk do testów otrzymałam od serwisu Bangla.pl

w ramach współpracy z Klubem Kejt.



 Fakt ten nie wpłynął na rzetelność mojej recenzji.

 
Ostrożnie podchodzę do masek z moją wrażliwą skórą, a Wy macie swoje ulubione maski?





Pozdrawiam MTTEAM




8 komentarzy :

  1. Ja bardzo lubię maseczki i ciągle testuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawa :)

    i nie gęby! twarzy kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. maseczek to ja mogę testować każdą ilość :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak ja lubię opakowania produktów Tołpy :))

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie żadna ( z testowanych przeze mnie ) maseczek Tołpy się nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )