Szukaj na tym blogu

środa, 11 grudnia 2013

Magnetic Look, tusz do rzęs (Eveline Cosmetics)

Witajcie kochani.
Dzisiaj "na dywanik" wzięłam kolejny z produktów Eveline, mam nadzieję że chętnie czytacie te posty i nie macie ich dość. Jeśli macie dość, to piszcie w komentarzach. Każda sugestia jest dla mnie ważna. Nie chciałabym abyście mieli przesyt jednej marki.

A więc dzisiaj w recenzji zagościł tusz do rzęs.






Opis produktu:

Rewolucyjna maskara MAGNETIC LOOK zapewnia natychmiastowy efekt mocno pogrubionych i gęstych rzęs. Innowacyjna formuła tuszu BEAUTY & CARE sprawia, że rzęsy stają się gęste, wyraziste i odpowiednio podkręcone. Wyprofilowana, silikonowa szczoteczka FLEXY BRUSHTM równomiernie rozprowadza tusz na rzęsach, nie pozostawiając grudek. Mikrowłoski silikonowe dokładnie rozdzielają rzęsy, zapewniając im spektakularne pogrubienie nawet do 200%. Formuła bogata w pigmenty mineralne, naturalny wosk carnauba oraz kompleks witamin (A, E i F) zapobiega wypadaniu i łamaniu rzęs, pobudzając je do wzrostu. Dzięki zawartości D-panthenolu tusz jest wyjątkowo delikatny dla oczu i nie powoduje podrażnień.Doskonale wzmacnia, odżywia i kondycjonuje rzęsy.








Moja opinia:
Można pokochać ten tusz od pierwszego użycia, ponieważ doskonale rozdziela rzęsy, dociera do każdej nawet najmniejszej, fantastycznie wydłuża, nie skleja i już jedna warstwa wystarczy za cały makijaż. Kolejnym ogromnym plusem jest wytrzymałość na rzęsach. Przez wiele godzin zostaje tam gdzie powinien i nie osypuje się, aż do zmycia makijażu. Opakowanie w kolorze zielonym przyciąga wzrok i zachęca do kupna. Szczoteczka doskonała, świetnie się nią manewruje. Przy tych wszystkich plusach, niestety ma jeden minus. Mianowicie po dwóch tygodniach doskonałego malowania, tusz zaczyna dość szybko gęstnieć i malowanie jest na tyle utrudnione, iż lepiej sięgnąć po nowy tusz i się nie denerwować. Tak więc tusz byłby cudowny gdyby nie zbyt szybkie gęstnienie i wysychanie. Polecam dla osób, które nie lubią używać zbyt długo jednego tuszu, jest niedrogi i dobry przez 2 tygodnie.
Moja ostateczna ocena
to 3,5/5 możliwych



 Kosmetyki do testów otrzymałam od serwisu Bangla.pl

w ramach współpracy z Klubem Kejt.



Lubicie często zmieniać tusze do rzęs, 
czy przywiązujecie się do jednego ?






Pozdrawiam MTTEAM






50 komentarzy :

  1. Lubie z taka szczoteczka. Ja tusze ciągle zmieniam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda na rzęsach, jeszcze go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja polubiłam ten tusz za naturalny efekt, jaki tworzy na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, tworzy bardzo naturalny efekt :)

      Usuń
  4. polubiłam ten tusz m. in. za super szczoteczkę, fajne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  5. fajna szczoteczka, lubię takie

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go nie widziałam :( Fajnie wygląda na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow ! masz piekne oczy ! i tusz na prawde ladnie rozdziela wloski i wydluza. piekne czarne rzesy ! jaka jest jego cena ? ja bardzo chetnie polece Ci tusz z maybylline colosal taki zolty trwaly i mega czarnyyyyyyyyyyyyy ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na wszystkich fotkach są moje rzęsy, na niektórych są rzęsy córki :)

      Usuń
  8. Szkoda, że szybko wysycha. Tusze od Eveline nie są złe ; ) i ładnie rozdzielają rzęsy : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny, ale na moje rzęsy pewnie i tak się nie nadadzą:( Mam za proste i nie fajne heh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby się o tym przekonać, wystarczy spróbować...

      Usuń
  10. Miałam kiedyś tusz z Eveline i i identyczna historia , po ok 2 tygodniach było z nim coraz gorzej .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale przyznać trzeba, że przez 2 tyg. jest rewelacyjny...

      Usuń
  11. Polubiłam ten tusz :) i u mnie póki co nie zgęstniał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ja go zbyt często otwierałam, dlatego zaczął gęstnieć i wysychać ?

      Usuń
  12. Ja raczej trzymam się jednego-dwóch tuszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go, używam aktualnie 4 naprzemiennie, ale nie przywiązuje się do jednego raczej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też już przestałam się przywiązywać do jednego...

      Usuń
  14. U mnie się nie sprawdził, ale to tylk dlatego ,że moje rzęsy, ledwo widoczne ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miękkich i delikatnych rzęsach morze być mniej widoczny...

      Usuń
  15. teraz mam manie na tusze z Wibo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem kupuję z Wibo, w/g mnie tusz także wytrzymuje dość krótko...

      Usuń
  16. no rzęsy po nim wyglądają super,ale u mnie by się zmarnował w takim razie,bo mam 7 tuszy i używam każdego na zmianę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ten raczej po otwarciu trzeba wykorzystać...

      Usuń
  17. Na rzęsach wygląda bardzo ładnie, tylko szkoda że jego żywot jest tak krótki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tyle wytrzymał, ale inne dziewczyny miały go w dobrej formie dłużej...

      Usuń
  18. Brzmi ciekawie, szkoda tylko, że ta żywotność jego taka marna :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie był dość często otwierany, to i przez to też szybciej tusz wysycha...

      Usuń
  19. daje taki codzienny look :)
    a cóż to za piękna modelka na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na większości zdjęć to moje słoneczko - córcia :)

      Usuń
  20. bardzo ładnie wygląda u Ciebie na rzęsach :) moje bardziej wydłuża, a u Ciebie widzę jeszcze efekt pogrubienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie to zależy chyba od rzęs, ponieważ ja miałam nieco inne odczucie niż moja córka...

      Usuń
  21. hmm naturalny efekt nie powala :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej moja umiejętność malowania rzęs nie powala :D

      Zresztą jak widzisz, są dwie modelki i każda ma inaczej umalowane rzęsy...

      Usuń
  22. Ładnie wygląda ;)

    Zapraszam do wzięcia udziału w moim rozdaniu gdzie do wygrania jest sukienka od Pretty Women ;)
    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/2013/12/rozdanie-z-pretty-women-zapraszam.html

    OdpowiedzUsuń
  23. ja z gęstnieniem nie mam problemu ale mój się szybko kruszy :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jestem przywiązana do Lovely Curling Pump Up Mascara na razie inna nie podbiła mojego serca, a raczej oka ;)

    OdpowiedzUsuń

Miło że tutaj jesteś i czytasz, ale zostaw po sobie ślad w postaci komentarza abym mogła również Cię odwiedzić :)

Jeśli spodobał Ci się mój blog to nie pytaj o "obserwację za obserwację" po prostu go zaobserwuj, a ja zrobię to samo jeśli spodoba mi się Twój blog ( każdy odwiedzam! )